„Z brodzika wyłaziły robale”: Przybywa skarg na biura podróży
"Z brodzika wyłaziły robale wielkości dużych śliwek", "Hotel był z rodzaju późny Gomułka lub wczesny Gierek, do tego brudno, grzyb w łazience, toaleta jak tzw. sławojka", albo "Nad ranem właściciel opróżniał szambo – duszący smród" – takie opinie od niezadowolonych pojawiają się na portalu HolidayCheck, który zbiera opinie turystów z różnych krajów o standardzie obiektów hotelowych.
Posted by dziennik.pl - Podróże
lut 25, 2010
Para młodych Włochów postanowiła spędzić wakacje w Sydney w Australii. O pomoc w organizacji urlopu poprosili biuro podróży, które wysłało ich do Sydney, ale położonego na… kanadyjskiej wyspie Cape Breton na Oceanie Atlantyckim.