Chcą nas na całym świecie: Hotelarze kupują Polaków. Za pięć dolarów
Białe skarpetki, sandały i nadużywanie alkoholu - taki obraz Polaka-turysty to już przeszłość. Hotelarze na całym świecie wolą nas od klientów z Zachodu, dlatego dopłacają firmom, by nas przywoziły do swoich lokali. Jeden turysta to aż pięć dolarów zysku.
Posted by dziennik.pl - Podróże
wrz 30, 2009
Para młodych Włochów postanowiła spędzić wakacje w Sydney w Australii. O pomoc w organizacji urlopu poprosili biuro podróży, które wysłało ich do Sydney, ale położonego na… kanadyjskiej wyspie Cape Breton na Oceanie Atlantyckim.